szkic sprzed 2 lat prawie, byłam na wakacjach we Francji. wykombinowałam skądś gazetę z tym panem i narysowałam.
ołówek, akwarele i tusz, w takim fajnym szkicowniku
(muszę próbować więcej z akwarelami, z tego co sobie przypominam bardzo przyjemnie mi się nimi pracowało)
wiem, że jego mordka wyszła mi bardzo zabawnie