~anioly
rewelacja
06.01.2010 @19:05:48
(...)
Te wszystkie drogi, którymi pokonujemy świat i jego chaos, widoczne ślady przemijania, bruzdy zmarszczek, zapominane słowa, objęte klamrą przyrzeczenia, spięte ze sobą kalendarze wyznaczające oczekiwanie na kolejny dzień, bycie tu i teraz zamiast tam i teraz, umieranie i powstawanie z martwych, rzeźbienie milczących posągów opowiadających życie zawieszoną dłonią, natykanie na delikatną nić kosztownych kamieni, rozsupływanie snów, rozpraszanie widm przeszłości...
(...)