Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

CAB #61 Pożeracz Światów
grafika  |  concept art


Praca na CAB#61 - Pożeracz światów.

Choć gdyby czepiać się szczegółów nazywałby się on Połykaczem Księżyców. Monstrualne stworzenie zaobserwowano po raz pierwszy gdy liczba naturalnych satelitów Jowisza zmniejszyła się do 53. Istota ta połyka księżyce w całości, bądź odłamuje ich fragmenty, po czym utrzymuje się na orbicie powoli trawiąc posiłek. Naukowcy liczą, że stwór nie zatrzyma się przy ziemskim księżycu, choć niektórzy pesymistycznie mówią że jest to jeszcze nierozwinięty osobnik i w końcu urośnie na tyle by połknąć i ziemię. A jak nie on, to jego tatuś.

PS: Sesja to dziwka.

Z góry dzięki za wszystkie puste komentarze smyrające moje ego i paski satysfakcji... Za te bardziej pomocne i wnoszące cokolwiek wartościowego podziękuję później. No i za każdy punkt w głosowaniu też dziękuję.



komentarze
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
~DmkArt Podoba mi się    17.02.2010 @12:58:48
ocena i moj głos na CAB
++
_______
http://www.flowvision.pl - folio/blog - Zapraszam do swoich digartów
~rafach Podoba mi się    13.02.2010 @20:06:53
Smyram...
ostatnio edytowane: 2010-02-13 20:07:33
_______
...
~Weuniany Podoba mi się    13.02.2010 @08:20:12
Ciekawy pomysł z procesem połykania planet. Inaczej rozłożyłbym cienie bo stwarza wrażenie płaskiego. Detal na planecie lub bardziej odwłoku jest ekstra Ale mimo to na pierwszy rzut oko wygląda bombowo. A pierwsze wrażenie podobno jest najważniejsze.
_______
Zapraszam do mojej galerii
~kochopuszek Podoba mi się    12.02.2010 @02:02:32
masz wyobraźnie XD
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt