Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Baśń część 1
proza  |  fable  |  Anika  |  czarownica  |  królewna  |  Roksana


Połowa mojej pierwszej baśni, którą mam zamiar skończyć przed końcem tygodnia, albowiem jest to prezent dla mojej koleżanki, niegdyś przyjaciółki, którą znam od urodzenia, albo i jeszcze dłużej.
Wobec tego zależy mi na dość szybkiej krytyce, abym zdążyła poprawić.



komentarze
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
~Semaine Podoba mi się    08.06.2010 @02:40:59
"W owym zamku władał król Atreiusz, władca miłosierny" - "władał" i "władca" unikaj powtórzeń. Pomimo, że pierwsze to czasownik, drugie - rzeczownik, "grzybnię" mają jednaką. Mogłaś wyrzucić słowo "władca"

"perlisty jak żaden inny niósł się często po korytarzach pałacu." i "gdy nosiła niebieskie sukienki i lubiła bawić się z dziećmi dworzan" - Znów powtórzenie, baza bezokolicznika "nosić". Gdybyś zastosowała zwrot "stroiła się" nie byłoby problemu

"Anika, tak jej było na imię, była tak" - "być" alternatywa "takie jej imię", tak miała na imię", takie nosiła imię". Zaopatrz się w słownik synonimów i antonimów.

"widok drugiej osoby, nazywa się zakochanie" - Nazywa się "zakochaniem" lub też "to zakochanie"

"świat nie istniał poza nimi" - Wiem, co masz na myśli, ale zdanie związane takim szykiem dziwnie brzmi.



Powtórzenia, powtórzenia i jeszcze raz powtórzenia. "Przyjaciółki", "królewny", "szare", "nie zauważył", "czarownica/czarownicy" etc. "Anika/Aniki/Anice" - można było bidulę obdarować jakąś ksywką, przydomkiem, specyficznym określeniem.

Co więcej, widziałam, że pewna osoba tutaj, tj. na digart, dostała od Ciebie burę za zbytnią mnogość dialogów. Ty reprezentujesz przeciwną skrajność - niemal same opisy. W dodatku skupiasz się w pierwszej kolejności na wyglądzie zewnętrznym (wychodząc chyba z założenia, że wpierwej człek musi nabrać wyglądu, by potem móc z siebie wydać jakiś dźwięk. Niesłusznie. Tajemnica i powolne ujawnianie cech postaci, to atut dobrego tekstu).

Bardziej wyszukane słowa, np. "bowiem" są niewątpliwie ładną ozdobą dzieła i podnoszą jego wartość jako całości, jednak tylko wtedy, gdy stanowią swego rodzaju rarytas. Przesada w sianiu tak gęstego lasu mniej lub bardziej patetycznych słów, ciągnie końcowe noty w dół.

Co jeszcze? Moje literackie podniebienie piecze odrobinę Twój pisarski styl. Słownictwo z górnej półki w połączeniu - i tu paradoks - z wąskim zasobem słownikowym stanowią niezdrową kolizję. Zupełnie jakbyś próbowała uczyć się potęgowania nie znając tabliczki mnożenia. Ot, taka groteska, niebezpiecznie zmierzająca ku błazenadzie.

Suma sumarum, opowiadanie jest naprawdę na niezłym poziomie, mając na uwadze fakt, że masz tylko 13 lat. Koncept niestety jest brutalnie banalny i krzyczy "zabijcie mnie".
Ponadto myślę, że nie byłoby potrzeby zmian w tekście, gdybym tę bajkę usłyszała, bo jeśli idzie o krzaczki na kawałku kartki, to takie małe błędy, jak powtórzenia, urastają do niebotycznych rozmiarów.
Aj, i zwracaj uwagę na interpunkcję. Zjadałaś przecinki.

Pozdrawiam. W niedługim czasie mam zamiar usiąść do biesiadnego stołu, wraz z kolejnymi partiami tej baśni.
_______
Dureń, gdy zrobi głupstwo, potem zawsze tłumaczy, że było to jego obowiązkiem.

[George Bernard Shaw]
~whiteberry Podoba mi się    24.03.2010 @10:20:46
Klasyczna baśń.Fajnie opisana.Wątek o czarownicy jest ciekawie wpleciony i zobaczymy co się później stanie... Pozdrowionka.
~ascondinti Podoba mi się    23.03.2010 @20:22:44
Baśniowy klimat.
Tylko...
"Jednak, gdy królewna skończyła trzynasty rok życia, smutek zagościł na jej twarzy i pozostał tam, bowiem tego pamiętnego dnia wydano wspaniałe przyjęcie." - trochę to brzmi dziwnie - smutek zagościł na jej twarzy z powodu wspaniałego przyjęcia.
Ale podobają mi się te cytaty :
"Całymi dniami wtedy biegała po zamkowych ogrodach goniąc szczęście."
"wspólnie zbierając kwiatki i obcierając kolana"
Myślę, że prezent się spodoba

A i powiem, że lubię te twoje krótkie opowieści
~serakel Podoba mi się    22.03.2010 @14:20:15
Jak najbardziej jestem za, choć temat oklepany ;p
W niektórych momentach mam wrażenie jak by opowiadał Grigori z '4 pancernych i pies' bo on miał takie bajeczne opowieści Tylko brakuje na początku 'A u nas w Gruzji...'
Ale jak już wspomniałem dobra praca :D
4 Ilość ocen
3894 Ilość wyświetleń
22.03.2010 @14:07:38

wyróżnienia








© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt