©2010-2012 AmoK
wejść na tę stronę250
powiększeń lub ściągnięć94
ulubione1
satysfakcja92%
Po katastrofie samolotu prezydenckiego sobotnia artystyczna akcja miała być odwołana, jednak ze względu na jej poważny, martyrologiczny charakter zaczęła się w południe, z dwugodzinnym opóźnieniem.
- Teraz to przedsięwzięcie nabiera nowego wymiaru - tłumaczy Jerzy Pietraszek, wicedyrektor Wydziału Kultury U.M.
Jerzy Kalina - rzeźbiarz, scenograf, performer - w wymowny sposób chciał złożyć hołd ofiarom sprzed 70. lat. Akcja "Strumień świadomości - epitafium katyńskie" opierała się na prostym zabiegu kompozycyjnym.
Wielką, nieogarnioną, rozdartą czarną materię próbują zszywać zwykłe kobiety. - To dzięki nim przekazywana jest tradycja, to dzięki nim przetrwała wiedza i pamięć o ich mężach, synach, braciach, ojcach. Ofiarach, które zginęły na Wschodzie - tłumaczył swoje intencje autor. - Teraz ten całun jest symbolem kolejnej tragedii.
Działanie wzbudziło zdziwienie wrocławian. Niektórzy na chwilę przystawali i przyglądali się w zadumie falującej żałobnej materii. Niektórzy klękali, inni przechodzili mimo.
Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.
Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
Super
_______
Zapraszam do mojej galerii.
~fascia
rewelacja
12.04.2010 @14:30:57
+
_______
Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą...
wyjątkowe..
_______
We live as we dream. Alone.
~filik
rewelacja
12.04.2010 @14:06:22
świetne