* Cykl: "Jedwabna Magia Gór". *GORGANY
Rok 2001. rozmiary: 37X43 mm. *Ścieżka,
prowadząca na górę Sywula. 1836m n. p. m.,
jedną z tych Gór, które mają w sobie Coś i
na dodatek do tego jeszcze opinie czwartego
stopnia zdziczałości... ***Dla uzupełnienia
wiedzy o tym temacie polecam:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Gorgany
Natomiast mnóstwo przeróżnych legend,
związanych z okolicznościami poplątanej
historii Środkowej i Wschodniej Europy
przydało by się odsłuchać bezpośrednio
na żywo, ponieważ klimat tego zjawiska
przekazać nie ma żadnego sposobu...
Obraz powstał w plenerze od pozytywnej
strony w pobliżu rozkosznej i przebojowej
miejscowości Osmołoda, wspierany przez
miejscową ludność autentycznie wiejskim
chlebem, mlekiem, a w porę wieczorową
legendami i baśniami przy ognisku łącznie
z bimberkiem naturalnie pod księżycem.
Dłuższy czas uważałem obraz za utracony,
lub zaginiony bez śladu , ale jakoś całkiem
znienacka znalazłem jego w tak zwanych
porządkach, o czym informuję Szanowne
Państwo z poczuciem nie ukrytej radości i
stabilnego psychicznego komfortu z mojej
strony.
Odsłona tej jedwabnej miniatury wiąże się
w mojej skromnej świadomości jeszcze z
jednym przyjemnym na dziś momentem,
a mianowicie dedykacją dla niezwykłej i
bardzo sympatycznej osoby o przecudnej
urodzie Duszy i Wielkim Sercu, - dla Ani:
"~malamyszka"
http://malamyszka.digart.pl/
Aniu, Doceniam i lubie Ciebie jeszcze za
nadzwyczajną skromność i delikatność...,
To co Ty robisz na drutach jest cudnym
zjawiskiem, który żaden z nas nie jest
w stanie docenić, a Twoje małe i miłe
"wełniaczki" powinni znajdować się w
Muzeum Serdeczności, jeżeli by taki był!
Aniu, jesteś wielka! Zdrowia dużo Tobie
życzę i że by zawsze otaczali Cie właściwi
ludzie, mówiąc krótko Wierni Przyjaciele!
Dziękuję ze jesteś tutaj z nami:
http://www.youtube.com/user/MrTenKtos#p/f/84/PQfZqnkwXNM