bezsenność (II)
~osesek | 07.06.2004 @00:48:28




©2004-2012 osesek



działpoezja / wiersz wolny rozmiar x px tagi
wejść na tę stronę473 powiększeń lub ściągnięć150 ulubione0 satysfakcja81%


z obserwacji



komentarze
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
~Labeillle rewelacja    05.03.2009 @23:45:45
W odpowiedzi na Twój komentarz, zajrzałam co też dzieje się u Ciebie. Muszę Ci powiedzieć szczerze,że jakoś tak...diabelnie "mój" jest ten wiersz

Postanowiłam posiąść go na pamięć
-Velar bardzo dobre    28.02.2007 @12:11:58
Zaczęło się jędrną, solenną choć nienachalną erekcją obrazową. Potem napięcie nieco opadło, ale i tak fajne, sensualne, do rzeczy.
~kadm bardzo dobre    20.06.2004 @16:23:26
nostalgia unosi się niebieskimi oparami z tego wiersza - fajny klimat. niestety nie dokońca jest dla mnie jasny, ale działa na wyobraźnię
_______

ALL GLORY TO THE HYPNOTOAD!!
~DIKSTRA    08.06.2004 @09:57:23
a wogule tak sie wieczorem zastanawiałem jeszcze neiwiem czy ponarzekałem na tytuł jestem przeciwnikiem dawania takich tytułów (i hyba mam racje) tytuł powinien cos wnosić do wiersza a słowo bezsennosici jest tytułem banalnym szczegulnie dlatego iż w ostatniej strofie ukazałes ją w sposub niebanalny i samo słowo bezsennosić sie tam pojawia tytuł można dac z jakimś ciekawym opisem a bezsennosic jeszcze z numerkiem
_______
Gdybym, odzrzucił respekt przed stwórcą, chciał się zabawić w krytyke stworzenia, wołałbym: - mniej treści, wiecej formy! Ach, jak by ulżył światu ten ubytek treści. Wiecej skromności w zamierzeniach, więcej wstrzemięźliwości w pretensjach!
~osesek    07.06.2004 @23:10:39
dikstra - masz racje z tą inwersją - nad resztą pomyślę
a i postrama sie uwzględnic to wszystko - moze następnym razem

pozdrawiam
_______
'Widziałeś człowieka mądrego we własnych oczach ?
Więcej jest nadziei dla głupca niż dla niego .'
Przypowieści 26:12
~DIKSTRA    07.06.2004 @14:46:40
przechadzając się
latarnie okien rozświetla, do kolacji nakrywa
zasłania słońce i układa gwiazdy
szary pan

granatowa pani
odsłania księżyc, ciała kochanków otula(to mi sie niepodoba
gwiazd dodaje, gasi latarnie okien (oj 2 razy te latarnie okien nie
na swoje drodze(swiej bleee)


w kturymś z nich
bezsenny papieros do gwiazd
czerwonym ognikiem mruga


teraz tak zmieniłem nadchodzi bo to takie patetyczne skojzrzyło mi się z gra komputerową gdzi strzelałes z działa i leciało ufo na ciebie a taki metaliczny głos wołał nadchodza a po urzyciu przechadzajac się jest lekko wywaliłem i bo to tak głupie mimo wszystko zasad polskich w interpunkcji nie trzeba łamać narpiew z i a potem po przecinku nie hmm zmieniłem tesz gdzies kolejność wyrazów aby odciażyc inwersje i ujednolicic bo w jednym wersie czasem była raz taka kolejność raz inna
aha i koncówka zmieniłem pierwszy wers końcówki bo teraz jest trohe tajemniczo tak narratorsko tylko w jednym to było bardzo suche nio i latarnie okien mi sie niepodobaja może latarnie w oknach czy coś takiego


a wiersz mi się podobał takie tylko malenikie potkniecia pozdrawiam i prosze rozwarzyć moje słowa a nie bezsensu przyjmowac albo odrzucić tesz sie myle (ale żadko:P)
_______
Gdybym, odzrzucił respekt przed stwórcą, chciał się zabawić w krytyke stworzenia, wołałbym: - mniej treści, wiecej formy! Ach, jak by ulżył światu ten ubytek treści. Wiecej skromności w zamierzeniach, więcej wstrzemięźliwości w pretensjach!
~osesek    07.06.2004 @12:04:31
dziekuję za komentarze
ad . blue poeticilina pomaga - dzieki za szczepionkę
ad . Kurtz Kompania Braci - nie nie jesteś dziwny - celne skojarzenie

pozdrawiam
_______
'Widziałeś człowieka mądrego we własnych oczach ?
Więcej jest nadziei dla głupca niż dla niego .'
Przypowieści 26:12
~Kurtz dobre    07.06.2004 @11:59:33
w sumie w porządku .. końcówka przypomniała mi .. .Kompanię Braci tam czerwone ogniki papierosów były idealnym celem dla snajperów ( tak wiem że jestem dziwny )
_______
"Mag Zoroaster moje martwe dziecko ,
Spotkał swój własny obraz spacerujący w ogrodzie. " Shelley

* jestem lesbijką ale lubię myśleć o sobie jako o mężczyźnie .. *
~blue bardzo dobre    07.06.2004 @09:58:43
poeticilina pomogła? może w środkowej strofie "granatową panią" dałabym na koniec a "na swej drodze" na początek - marudzę, ale do obrzydzenia lubię harmonię "Bezsenny papieros"! Pozdrawiam
_______
"Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek... Użycz mi chwalebnego poczucia, że czasami mogę się mylić..." TzA






© 2001-2012 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt