Nie, nie, nie...
Ja nie wiem - czy to moja wina, że te krechy w tle tak widać, czy to wina skanera, który lubi je wydobywać... Nienawidzę kredek.
W końcu! Tak, przełom, po prawie roku przerwy POWRACAM! Owszem postaram sie częściej dodawać moje prace (nienawidzę kredek), ale niczego nie obiecuję. Jestem leniwa - ale się staram.
Rysunek specjalnie dla Alebaziego - ogólnie pojawił by się wcześniej, gdyby nie to, ze sierpień był mieszaniną spraw prywatnych i nie minął tak szybko... Przepraszam za te dni zwłoki
Przepraszam za widoczne kolorystyczne... wpadki?? czywiście za anatomiczne błędy i takie tam. Koncepcja tła mi się podoba, no ale... Wiadomo. Nienawidze kredek, a jeszcze bardziej robić nimi tła.
Niemniej jednak jest dobrze. W realu praca wygląda całkiem przyzwoicie

Mam też koncept na jeienną pracę i pewnie pojawi się ona w styczniu >D
Tak więc zamykam klawiaturę i oglądajta