Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Fotografia rytmu
proza  |  beletrystyka  |  felix  |  king


Nie wiem.



komentarze
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
*DracoVolantus    18.06.2017 @10:57:38
pantałyku xD
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
~Lisolub    11.05.2013 @12:22:20
Przeczytałam "pudela" zmiast "pudla", "nierozłączną" zamiast "nieodłączną" i odechciało mi się. Literatura niestety nie pisze się sama - potrzebuje narzędzia: bezbłędnego języka, czyli - dyscypliny lub dobrego redaktora.
Powodzenia.
_______
Musiałam czekać do roku pańskiego 2016, by wreszcie oświeciła mnie prawda: największym przebojem Leonarda Cohena było "Hallelujah".
*DracoVolantus    10.01.2011 @00:30:23
redbula polecam. opracowałem też nową (starą jak alokohol pewnie) technikę pisarską którą do tej pory stosowałem nieświadomie, polega na potędze rekonfigurowania neuronów przez wysokoprocentowy alkohol spożyty szybko w dużej ilości. Rano pijesz kolę i działa na Ciebie jak amfetamina, uwaga! wymagany jest szybki metabolizm, którego nabyć nijak się nie da (o, wygóglałem właśnie, że się da i koksy tak robią )
ostatnio edytowane: 2011-01-10 00:30:37
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
+nefertum    09.01.2011 @22:31:41
da się
ale siły brak, chęci też
*DracoVolantus Podoba mi się    09.01.2011 @20:13:31
właściwie to chciałem Ci napisać żebyś pisał dalej,
bo chciałbym Cię przeczytać, ale przeczytałem drugi
raz i nie mam zielonego pojęcia co po tym się da.
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
*DracoVolantus    13.12.2010 @10:11:09
Mówisz o zespole pisarzy radzieckich o kryptonimie 'LEM'?
Człowieku, poczytaj dokładniej, ten łysy dziadek w okularach po trzygodzinnym wywiadzie na wieść o sesji zdjęciowej mówi ze znużeniem proste 'nie chcę!' a kiedy fatagraf i tak chwyta (przycisk na kabelku do aparatu, wylecialo mi słowo z głowy, nie mam czasu guglać) z przejumującym przerażeniem zasłania trzema środkowymi palcami prawej ręki twarz tworząc w 5 sekund obraz lepszy niż któregokolwiek innego pisarza na przestrzeni wieków. Point is. Byłem na pogrzebie tego ustawszczyka i widziałem jego prochy, nie mówię, że on nie był Lemem. On był twarzą Lema. A jak wiadomo twarze przyrastają nam i z czasem stają się naszymi maskami.
ostatnio edytowane: 2010-12-13 10:11:52
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
!janurz    13.12.2010 @08:38:59
dobry wstęp, podoba się. Ale zrozum, czy można było bez problemu podejść do książek człowieka niewierzącego w Lema?
*DracoVolantus    09.12.2010 @11:12:55
Słuchej janurz. Chciałem Ci zacząć tłumaczyć, że Człowiek z Wysokiego Zamku, to nie to i że głos można zabrać dopiero po przeczytaniu świętej trójcy: Trzy stygmaty Palmera Eldrichta, Ubik i Valis, ale nefertum mówi, żebym Ci przestawił wstęp z Wyznań Łgarza i jeśli Ci to nie robi, jako intro powieści pisarza science fiction, to nigdzie nie zajdziemy. Oto i ono.

***

Jestem zrobiony z wody. Nie zorientowalibyście się, ponieważ mam tę wodę w środku. Moi znajomi też są z wody. Wszyscy. Nasz problem polega na tym, że musimy poruszać się tak, żeby nie wsiąknąć w ziemię, a jednocześnie zarabiać na życie.
ostatnio edytowane: 2010-12-09 11:13:28
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
!janurz    08.12.2010 @23:41:22
wypasik, wypasik z tekstem.

Konioluba Siusiaka czytałem Czlowieka z Wysokiego Zamku, jak mi Draco podpowiada na wieść, żem czytał ,,cośtamcośtam z wysokim zamkiem''
*DracoVolantus    06.12.2010 @19:04:19
właśnie nie udaje mi się pozbyć wrażenia,
że cały świat obchodzi wtedy urodziny.
na koniec stycznia nastawiam się więc.
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
+nefertum    06.12.2010 @19:00:26
do sylwestra z nim samym włącznie niet.
celuję w styczeń bardziej, końcówkę, coś takiego.
dzień jak 364 pozostałych; tylko więcej niż zazwyczaj ludzi jest pijanych.
*DracoVolantus    06.12.2010 @18:57:23
wszystkie moje zostały natomiast spalone, ale jak nie pisałem Ci dlaczemu,
to Ci opowiem dopiero przy alkoholu, bo to dłuższa opowieść jest. Może na sylwestra, o? Nienawidzę tego dnia najbardziej w roku, nie mam się wtedy gdzie podziać, no tengo lugar gorzej niż pies przybłęda.
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
+nefertum    06.12.2010 @18:53:45
hm, muszę najpierw pościągać wszystkie pożyczone książki Dicka, bo rzeczywiście by się przeczytało. wciskam je znajomym jak jakiś aktywista cholerny.
*DracoVolantus    06.12.2010 @18:51:33
już chyba za stary jest, ja mam ochotę natomiast kupić jedną kartkę
e-papieru i przeczytać wszystko co napisał Dick po raz drugi, hm.

a co do ołówka to tak właśnie myślałem.
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
+nefertum    06.12.2010 @18:47:53
niechaj janurz się weźmie do kupy i sięga po Grubasa,
tako rzeczemy, hej!
+nefertum    06.12.2010 @18:47:01
jako piewca poetyki klawiaturowej staję po Twojej stronie.

wątpię, żeby można było skutecznie manipulować czym się napisało w prozie, bawiąc się ołówkiem (piórem, długopisem).
dalej utrzymuję, że pisanie prozy to jak noszenie worów z piaskiem.
ołówek to dla mnie półśrodek, dla Konioluba pewnie też.
mimo to, takie wspomnienie narzędzia używanego przez lata do różnorakich zapisków w tekście nadaje mu brzmienia cokolwiek lepszego niż 'klawiatura.'
*DracoVolantus    06.12.2010 @18:37:26
ukradłeś nieświadomie stały opis ^englishsummerrain.

Podoba mi się ten kierunek, widzę tu perspektywy.

a spierałem się wczoraj o wyższość poetyki klawiaturowej nad piórową, janurz dał na przykład Kochanowskiego, a ja Konioluba Grubasa, miałem nadzieję, że wyniknie szereg zbijających naprzemiennie z pantykału analiz porównawczych, lecz mój interlokutor nie czytał nic wspomnianego pisarza.

Więc od początku bo mam niedosyt: ołówek nadaje się jednak do zapisu prozy czy też najlepsza jest klawiatura?

(kliknąłem sobie powiadamiaj o komentarzach)
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt