Jak na pierwszego zwierza to gratulacje. Ale ten drugi jest świetny, jak na pierwszy raz to kuń Ci wyszedł cacy. Mogę polecić Tobie stronkę z dobrymi zdjęciami, żebyś mógł w rysunku koni się wprawić. Ty wiesz co ja bym zrobiła, tzn. jak bym namalowała. Wkroczyły by do akcji ołówki moje ulubione, od których uzależniona jestem, chodzi mi o mocniejszy kontrast, ostrość, dzikość. ! xD Bym oczy poprawiła i pysk.