Pozlepiałam różne malunki z marginesów z zeszytów przedmiotowych, gdyż, jak ogólnie wiadomo, to właśnie na lekcjach ma się najwięcej chęci do roboty ;D Tytuł zapowiada, że zamierzam sklecić jeszcze drugą część.

Jest to poznawanie człowieka 'po godzinach'.
Prace nie dokończone, robione na szybko, często pod nagłym impulsem czy tam wpływem 'genialnego na chwilę' pomysłu.
Tak, chyba jako tako znów wrócę do digartowania.
Z pozdrowieniami dla :
Mrrr oraz E.S.