40x50cm akryl.
Raz jeszcze Rudowłosa (sylwetka pożyczona gdzieś z Digu, przepraszam, nie mogę znaleźć autora zdjęcia), w lekko pocztówkowej scenerii zachodu. Cóż zrobić, skoro zachody są takie piękne!

...............................
Mój Przyjaciel Leszek tak napisał: "Zatytułował bym ten obraz:
"Zerwałam dziś z chłopakiem..." ...przyjechali razem na wakacje, pod namiot, było fajnie... pokłócili się, ona spakowała swój plecak... ma jeszcze godzinę do odjazdu pociągu, on już pojechał.... dziewczyna siedzi, i wspomina, jak jeszcze wczoraj było tu, na tym pomoście, cudownie... Ale już nie jest, już ten wspaniały widok ją nie cieszy, to już wszystko nie ma znaczenia, siedzi bokiem i nie chce tego słońca, tych barw, nawet oglądać... Już nic nie ma sensu, już wszystko przeminęło, już wszystko skończone. Dlaczego??? "
Obraz zajął IV miejsce w konkursie - KOBIETA -w Grupie Polskie Krajobrazy.