Ta kaseta [podobnie jak wiele, które posiadam i które teraz walają się gdzieś po szafkach i na strychu ] ma być może tyle lat co ja ; ) a że trochę lat minęło już nie bardzo pamiętam co konkretnie jest na nich nagrane, część ma 'zepsute' , powyciągane taśmy i teoretycznie można je jakoś posklejać – albo wykorzystać do zdjęć .
Dla mnie motyw kaset jest w jakimś sensie odzwierciedleniem czasów dzieciństwa, tych ‘ pięknych’ lat 90-tych gdzie Windows95/7 odtwarzał tylko dyskietki, a ja jako dzieciak słuchałam muzy głównie z kaset i nagrywałam na nie radiowe piosenki. Ogólnie był z tego ‘wielki fun’ i cholera często brakuje mi tej beztroski.
Chciałam pokazać , że tak jak winyle x lat wstecz , to kasety są dla mnie symbolem muzyki ,
ale też głównie wolności, braku zobowiązań …. mają swoją duszę, klimat, w czasach gdy dla większości to przestarzałe śmiecie.
W każdym bądź razie, byłaby to moja osobista obraza gdybym nie mając żadnych… nie wiem… wspomnień[?] wewnątrz czując obojętność i traktując je jak coś bezużytecznego - zakładała na szyję łańcuch z kasetą i udawała że jestem cool.
Domyślam się że 70 % osób może odebrać to [i inne moje zdjęcia też] jako kolejną lanserską fotkę i nie przywiązują wagi jakie znaczenie ma dla osoby robiącej zdjęcie, ale to już nie mój problem. Takie teraz czasy, że bycie sobą mylone jest z ‘byciem trendy na siłę’ . Nic co robię nie jest na pokaz... Sorry, ale to zdecydowanie nie w moim stylu... I jeśli ktoś szuka w moich zdjęciach lansu to nawet jeśli uważa, że go znalazł to życzę powodzenia, bo nie taki był zamysł…
To taka mała wskazówka dla wszystkich odwiedzających ; P
_______
Skomentuj i oceń jak jesteś :D