'Te miast nad rzeką...' - 'Tyle' lub 'Te miasta', czyż nie?
Razi mnie liczba użytych wielokropków. Jeden, dwa - rozumiem. Trzy? Jestem w stanie ścierpieć. Ale jedenaście?!
Intrygujesz. Chociaż Ty też 'olewasz' interpunkcję. Albo stosujesz, albo nie! Kropka!
Miewasz fajne momenty. Dobrze zaczynasz. Końcowa strofa zaciekawia, chociaż tak naprawdę dobre w niej jest jedynie ostatnie zdanie i całość, na którą patrzy się z jego perspektywy. Mimo wszystko sporo pracy przed Tobą. Właściwie nie jestem w stanie dać dobrej oceny mimo rzeczywistego poziomu pracy. Forma mnie brzydzi i odrzuca.
_______
'Któż (...) jesteś?
Cząstka siły mała,
Co złego pragnąc, zawsze dobro zdziała' - J.W. Goethe, 'Faust'