Hej Janek. Kurdę, nie masz wrażenia, że ta ulica wyszła straaaasznie wąska? Razem z chodnikiem 5m(licząc na podstawie tego kolesia po prawej, obok samochodu)? Ja wiem, że stare miasto itd., ale chyba aż tak wąskie te uliczki nie będą(możesz powiedzieć, że np. w Krakowie są, ale tam nie jeżdżą samochod, ani tramwaje). No i do kilku innych proporcji też bym się przyczepił(ten sam koleś do kondygnacji nad nim, wysokość samochodu, małą grubość tramwaju itp.). Fajnie, że praca jest, fajnie, że jest z klimatem, fajnie ostre sylwety, fajna niejednolitość kolorów, ale hmm no przestrzeń nie jest rzeczywista przez te proporcje.