Próbowałem innej techniki, ale nie miałem sił dalej tego ciągnąc.
Znaczna częśc powstała w Painterze i trochę bajerów w Photoshopie (tak sobie chciałem spróbowac, ale jakoś brushe mnie drażnią

pomimo tego, że są odjazdowe. Całkiem inna mechanika... No i najważniejsze - mozolnie pracuje mi się w PSie, bo nie ma takiej możliwości optymalizacji interfejsu ("międzymordzia" hihi) jak w Painterze;////).
Jak sama nazwa wskazuje jest to szkic i robiłem mnóstwo rzeczy na chama i bez cackania się (wystarczy spojrzec na broń).
Miłego oglądania.