~Tatum
rewelacja
04.09.2011 @12:08:53
Tytuł sugeruje obraz w konwencji granatów, ciemnych szafirów, brudno-niebieskich cieni, a tutaj masz, wszelka odmiana z rodziny zieleni od syntetycznej, mechanicznej, aż po biologiczną z fizjologią i mechaniką ruchu. Autor zachwiał również ułożeniem obrazu, to wątek niemal filozoficzny -"nocą okrutną świat ma inne proporcje". Jak znalazło się miejsce na pojęcie cienia przy ożywionym bohaterze pozostaje tajemnicą autora, dowiódł tym, że nocny obraz jest pełen światła jego osobowego self.