|
|

zgadzam się, że powinno być więcej kontrastu światłocieniowego, bo tak samym walorem to w pejzażu z reguły wychodzą same średnie szarości
i w sumie warto podjąć decyzję, czy rysujesz surowo konstrukcyjnie, czy uroczo dekoracyjnie, bo nie ma jasnego pomysłu - ot, stoi domek, wyrysuję go w perspektywie, pociągnę wszystkie linie, a do tego każdy listek na drzewie - to już mogłaś i te drzewa prześwietlić konstrukcyjnie - i subtelne cienie na płotku, chociaż kilku ważnych cieni zabrakło - za to kontur jak ta lala. podoba mi się trawa i studnia - chociaz ma błędy ale umówmy się, człowiek nie robot. nie podoba mi się zbytnia słodycz i poświęcenie uwagi duperelom (drzewa w tle) i olanie bohatera rysunku (zwiędły kontrast domu). popatrz o ile mocniej potraktowałaś plan dalszy - drzewa - od domu i płotu, a przecież płot jest najbliżej a dom najważniejszy... studnia jest ok bo widać dociśnięcie ołówka (korbka, sznurek, wiadro).
pozdrawiam i postępów życzę