Chciałam to ocenić pozytywnie, ale nie umiem...no cóż według ciebie liczą się chęci. No właśnie NIE, nie liczą się tylko chęci. Prócz chęci liczy się przekaz, podejście, serce włożone w prace, technika, i "to coś". Wybacz, że to powiem, ale tu nawet chęci nie widać, ale może o pracy później. Boże drogi, dziewczyno...otwórz oczy. Na świecie nie istnieje podział na otaku i antyotaku. Że ktoś Ci nagadał, nie znaczy, ze każdy patrzy na ciebie jak na chore psychicznie dziecko. Znam masę ludzi, którzy nie interesują się tym co ja, ale świetnie się z nimi dogaduje. Jest wiele tematów o których można gadać, nie tylko o mangach i anime. "Śmieje się z was, że jesteście tacy sami..." Tacy sami ? Tak mówią tylko ludzi płytcy, nie ocenia się książki po okładce. Jak ktoś się nie wychyla, jest cichy i nie wystaje z tłumu nie znaczy, ze jest taki sam jak reszta. No właśnie? Co z tego, że nosisz przypinki ? Noś sobie....nie zwracaj uwagi na głupie teksty bo szkoda czasu... Nawet gdybyś nosiła przypinkę z czymś innym to znalazł by się ktoś komu by się to nie podobało i chlapnął głupi komentarz. Zastanów się co warto brać na serio a co nie. Podchodź do rysowania z sercem, pasją i chęciami do pracy. Bo jak już pisałam same chęci nie wystarczą, trzeba się jeszcze do czegoś przyłożyć. Praca... nie wiem jak ocenić. Nie widzę w niej nic. mam wrażenie, że bardziej niż prace chciałaś pokazać podpis do niej. Wybacz za takie słowa, ale taka jest prawda, jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził, a robić z siebie ofiarę losu to tez przesada.
ostatnio edytowane: 2011-09-18 19:05:12