bo tak sie robi, to klasyka portretu "z ramionami", w tym wypadku troche za malo ucięta, raczej zostawia sie tylko troszke nad linią włosów i czoła. Komentatorow zachęcam do pooglądania prac zawodowych fotografów portretu i mody lub zwykłych pism. Tak właśnie wsółczesnie pokazuje się portret do ramion. Góra włosow nic nie mówi, oczy i ramiona tak. Zostawianie góry włosów, a już szczególnie planu nad głowa to w portrecie ciężki grzech Inna sprawa to zbyt małe odcięcie światła i cienia.Wystarczy przyciemnić calośc.Dobra fota
ostatnio edytowane: 2011-11-04 22:58:40