Tworzony w przerwach od nauki i dla zabicia czasu oczekiwania na nowy, hubertusowy nabytek dla konia
Rysowany ze zdjęcia Bob'a Langrish'a, ołówkami B6-2H na Cansonie do ołówka A4. Zajął mi 3 dni po kilka godzin.
Właściwie to sama nie poznaję własnego stylu. Za bardzo się starałam i ten rysunek wyszedł taki nie mój jakby

No ale chyba żadnemu innemu rysunkowi nie poświęciłam tyle uwagi. Efekty widać, i można powiedzieć, że nawet jestem zadowolona, choć mogło być lepiej
