Jest legenda o czarnym motylu, jej autorem był znany taternik - Wiesław Stanisławski. Ułożył ją i puścił w kurs, któregoś deszczowego wieczoru w Roztoce, w czasie wspólnych opowieści o duchach, widmach, strachach i znakach nadprzyrodzonych...
Głosi ona, że spotkanie czarnego motyla w górach, nawet w zimie - zwiastuje śmierć ...
Czy jest w niej choć odrobinę prawdy?...
Zostawiam Was w tym pytaniem i znikam jak wszystkie motyle... - na jakiś czas
Malowane na szkle farbami witrażowymi.
Szkło w profilu ołowiany.
Średnica 11cm.
muza
Irma - I know
http://youtu.be/Mus0XbaGx0M
Pozdrawiam i dziękuję za komentarze
