...... Szmat nie odwiedzałem Twojej galerii ... - no ,
tak jakoś wyszło , pewnie - przypadkiem ...
[w ogóle prawie nie zaglądam do malarstwa - zawężenie perspektywy , ale już tak mam , że nie lubię się "wymądrzać" po nie swoich "resortach" ]
- a tu taka odmiana ... ...
.. Nie wiem , czy to krok naprzód , czy wstecz , dopiero pokaże ... choć obraz , bez dwóch zdań - niezwykły ...
... Jakby Residentsi zagrali cover Hendrixa ...
[ale Twoje "pointylizmy" także były - o , pardon - są - niezwykłe ... ...]