Taki tam domek. W sumie to przez ostatni miesiąc prac nad nim nie mogłem być na uczelni więc zdaję sobie sprawę z niedopracowania rzutu i elewacji. Oddałem go tydzień później żeby wyrobić się z planszami, ale nie jest to w sumie to o co mi chodziło
W każdym razie idea była taka, żeby wywalić cały dom na krawędź skarpy i ukryć znaczną część jego pod ziemią. Działka ma 16x32 metry więc jest trochę niewygodna.
Jak ktoś się doczyta opisu to jest tam więcej opowiedziane :D
Pozdrawiam.