portugalska dieta: fajki, kawa, woda, tosty z parówkami, lazania.
w tej kolejności
jak od niej nie umrę to postaram sie wrzucać w miarę regularnie jakieś tableciane malowidła, i tak nie śpię po nocach to przynajmniej będę miał co z rękoma robić
a co do pracy: nie wiem kto jest autorem świetnej foty, na podstawie której toto maziałem, ale niech mu bozia w dzieciach wynagrodzi i wszystkie kanapki do końca życia masłem do góry spadają, amen