http://wsadowski.digart.pl/
W dniu 07.12.2009 roku na zawsze
opuścił nasz piękny świat kolega po
pędzlu malarskim, skromny i cichy
artysta, prawdziwy i niepowtarzalny
twórca, którego my wówczas nie
zauważyli i dlatego nie docenili.
Z gorzkim poczuciem nieobliczalnej
straty i świadomości, że już niestety
nigdy na tym świecie nie wydarzy się
innej okazji, aby się spotkać, składam
hołd jego skromnej ale czystej duszy.
Z tego co zdążyłem dowiedzieć się o
nim, był bardzo skupiony w sobie i
do jego światu mało kto mógł wejść,
Nie dziwi mnie że był mało znanym
w środowisku artystycznym miasta
Wrocławia. Ale mimo wszystko jego
niesamowite obrazy przemawiają do
nas pięknym ciepłem, szczerością i
nostalgicznym smutkiem, ukrytym
od ludzkich oczu cierpieniem. Jest
w nich prawda, która zawsze potrafi
wyróżnić geniusza od szarej masy.
W jego cierpieniu czaił się głęboki
sens przeznaczenia artysty. Żałuję
że nie zdążyłem poznać osobiście
tego niezwykłego malarza z polskim
nazwiskiem. Spokój jego duszy. [*]
============================