Pewien plastelinowy dziwak wyobraził sobie swój plastelinowy świat.
Niebo, chmury i powietrze z plasteliny, ludzie, myśli oraz uczucia. Pewnego dnia, gdy słońce mocno świeciło, świat plastelinowego dziwaka się rozpłynął.
Razem z nim jego poglądy, jego życie. Kiedy był bardzo bliski śmierci, ktoś szepnął Mu do ucha : Sztuczne rzeczy i pragnienia nie dadzą ci pełni szczęścia.
Plastelinowe życie narzucone przez innych nie da ci prawdziwego życia, tylko doprowadzi do zagłady ...
Tak się kończy moja zabawa farbkami
