Jak zwykle- bardzo lubię. Tylko te słupy i linie, denerwują mnie. gdyby zostawić całość tak jak jest ze ślicznymi kolorami, plamiastymi plamami, suchymi pociągnięciami i stroke'ami, a linie zrobić cieniutkie, takie Zbukvichowe(być może to ja jestem skażony i nie jestem w stanie zaakceptować innych, ale on tak cudownie maluje linie wysokiego napięcia). Kojarzy mi się trochę z Chagalem, na pewno przez temat i chyba przez kolory, więc żaluję, że słupy są tak statyczne: I i I. Że nie są np. I i /.
Niemniej gra kolorami i uderzeniami pędzla jest cudowna i jesteś jednym z moich ulubionych akwarelistów na digarcie.
ostatnio edytowane: 2012-02-29 23:50:49