generalnie bardzo na "tak", ale odczuwam po lekturze ten dziwny stan "przepoetyzowania" tej transakcji pomiędzy jakimś "nim" a jakąś "nią".
mówiąc po polsku - za dużo poezji, za mało konkretów.
pozdro
_______
jestem w oslo, genewie,
warszawie, frankfurcie. dokąd to, Bonnie?
[magda el.]