co z tego, że prześwietlone, jak oddaje to, co ma oddawać?
widziałam już gdzieś to zdjęcie.. i też mnie zainspirowało, jak wszystkie ostatnie i dobrze je tu widzieć. kojarzy mi się z chwilą porannej refleksji przed wyjściem do pracy. tylko kto ma czas na takie poranne refleksje, kiedy trzeba zasuwać przed siebie?