Wpadł przez okno mały rudzik
Siadł na szafce, piórka stroszy
„Tik-tik” woła, wszystkich budzi,
Po pokoju się panoszy.
Tam tak zimno – słychać skargę –
A w dodatku chytry kocur
Gonił mnie przez cały ranek,
Pozwól, niech mu sfrunę z oczu
_______
...bo życie jest jak podmuch wiatru, szybko przemija...
...szczęście to tylko chwila i... trzeba umieć je złapać...