|
|


Merok i Elcia doszli na miejsce. Było tam ogromnie dużo zaniedbanych zwierząt i niewiele roślin. Nikogo tam nie było, kto by się nimi zajął-tam tam
i w drugim zdaniu jakas dziwna konstrukcja.Przywiózł on ciężarówką klatki dla zwierząt-to to nie dzieje się dawno??;D.
sympatico.dużo wyobraźni, i mam wrażenie, że potrafisz dać więcej "kolorowych" detali, ubarwić...








