Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Wełnopol Part 2
fotografia  |  architektura  |  industrial  |  opuszczone  |  pofabryczna  |  urbex


Wełnopol historia..Przędzalnia Czesankowa "Wełnopol" (dawniej Firma "Peltzer i Synowie"

Zdjęcia z 2007r. Jeszcze nim Monstfur ozdobił ściany...

Około 1885 roku belgijski przemyslowiec August Peltzer nabył grunty o powierzchni 40 mórg we wsi Stradom za sumę 30.000 rubli. Grunty te, od strony południowej graniczyły z rzeką Stradomką, od wschodu z ziemiami Towarzystwa Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej i rzeką Konopką, od zachodu z fabryką Oderfelda i Oppenheima ( Dzisiaj to zakłady "Stradom" ), granicę północną wyznaczała ulica Stradomska ( dzisiaj to ulica 1-go Maja - do niej wjeżdża się w uliczkę Filomatów - osiedle przyfabryczne ).
Plany fabryki sporządzone zostały przez architekta A. Lisa i zatwierdzone w listopadzie 1885 roku przez Wydział Budowlany Guberni Piotrkowskiej.
Wiosną 1886 roku spółka pod nazwą "Peltzer i Synowie" ( dziś popularną nazwą osiedla jest określenie "Pelcery" - nazwa wywodzi się od nazwiska pierwszego właściciela ) rozpoczęła budowę pierwszych obiektów fabrycznych: sortownię, farbiarnię, czesalnię, przędzalnię wełny i magazyny.
Towarzystwo Akcyjne Przemysłu Włókienniczego w Częstochowie stanowiące oddziały Francuskiej Spółki Akcyjnej z siedzibą w Paryżu posiadało dwie fabryki: czesalnie, przędzalnie, i farbiarnię wełny oraz garbarnie skór baranich. Obie były położone w Częstochowie przy ulicy Stradomskiej 19/21 obecna ulica 1 Maja. Czesalnia, przędzalnia i farbiarnia wełny istniały od 1887 roku, a garbarnia skór od 1897 roku. Stanowiły one dawniej własność Spółki "Peltzer i Synowie", która to spółka w końcu 1910 roku przekształcona została w spółkę akcyjną pod nazwą Towarzystwo Akcyjne Przemysłu Włókienniczego w Częstochowie [Archiwum PAŃSTWA, Towarzystwo Włókiennicze Częstochowa]. Francuska Spółka Akcyjna była oddziałem francuskiej Spółki Akcyjnej "Societe Anonyme de la Industrie Textile" z siedzibą w Paryżu i działała w Polsce na zasadzie postanowienia Ministrów Przemysłu i Handlu oraz Skarbu z dnia 26.XI.1923 roku, ogłoszonego w "Monitorze Polskim" nr 53 z dnia 4.III.1924 roku [Archiwum PAŃSTWA, Towarzystwo Włókiennicze Częstochowa]. Kapitał spółki w 1930 roku wynosił 36.000.000 franków, zatrudniano 1957 robotników. Każdy pracownik "Pelcerów" otrzymywał książeczkę z regulaminem. Precyzyjnie wyliczono w nim kary "na wypadek kłótni, obrazy, nieposłuszeństwa, złodziejstwa", które zasilały kasę chorych. Podano też godziny pracy: "dzienna partia mężczyźni, kobiety i podrostki obojga płci pracuje od godziny 5-tej z rana do 3 1/2 po południu z przerwą 15 minut na śniadanie". Na "nocnej partii" mogli pracować "mężczyźni i chłopcy, mający 17 lat skończonych". Do pracy wzywał - na pięć minut przed jej rozpoczęciem - gwizdek. A wcześniej, o wpół do piątej, przeciągły gwizdek budził mieszkańców osiedla. Na osiedlu fabrycznym mieszkało początkowo około 125 rodzin, później ich liczba wzrosła, bo zaczęto adaptować na mieszkania strychy. Kadrę inżynierską zakwaterowano w najbardziej okazałej kamienicy z łazienkami, która dziś niemal opiera się o nasyp al. Niepodległości. Prezesem Zarządu Spółki był Rene Peltzer zamieszkały w Paryżu, a administratorem zarządzającym przedsiębiorstwem w Częstochowie był Leon de Hagen. Spółka należała do Konwencji Przędzalń Wełny Czesankowej w Polsce. [Biuletyn, Rocznik informacyjny o spółkach w Polsce, 1930W]. W pierwszych latach okupacji hitlerowskiej fabryka nie zmieniła charakteru produkcji. Ale w 1942 roku zakład przy Marienburgestrasse 19 (przed wojną i po niej 1 Maja 19) kupiła od Francuzów niemiecka firma Hasag - Hugo Schneidera z Lipska. Zapłaciła - jak wynika z zachowanych dokumentów - 2,15 mln marek i rozpoczęła produkcję amunicji. W fabryce amunicji pracowali głównie Żydzi. Dzień w dzień pędzono ich z getta na Starym Mieście. Po jego likwidacji w 1943 roku, Żydów skoszarowano w Hasagu. Po wyzwoleniu zmontowano maszyny włókiennicze i w 1946 roku uruchomiono fabrykę pod nazwą "Stradomskie Zakłady Przemysłu Wełnianego im. 1 Maja" w Częstochowie. Życie w upadłej fabryce budzi się bardzo wolno. Nazwa "Wełnopol" pojawiła się dopiero w 1970 roku.
Na skutek utraty wschodnich źródeł surowcowych i rynków zbytu, niemal całkowitej likwidacji uległ przemysł włókienniczy w regionie.
W latach 1998 – 2005 nastąpiła upadłość i popadanie budynków w ruinę, a po 2005 roku kupno pustych budynków przez firmy szwalnicze (Limar sp. z o.o. + Dantex + Back.Up.Poland), restauracja niektórych starych budynków.



komentarze
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
~Maymi Podoba mi się    10.03.2013 @08:59:39
zupełnie niesamowite..
~malutek Podoba mi się    10.03.2013 @08:40:50
przepiękne miejsce i wspaniałe ujęcie!
2 Ilość ocen
442 Ilość wyświetleń
10.03.2013 @08:09:49

wyróżnienia








© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt