Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Chlopiec na pustyni [r.2]
proza  |  beletrystyka


"(...)Łzy napływały mu do oczu, ale on już ich nie powstrzymywał. Po raz pierwszy od wielu lat poddał się i wybuchnął głośnym łkaniem. Płacz kolegi kompletnie zbił Luka z tropu. Strach sprawił, że stawał się względem Raga coraz brutalniejszy, zwłaszcza że z pobliskiego łóżka słyszał już zniecierpliwiony głos Dave’a. Schwycił Rafała za włosy i wykręcił mu głowę w stronę sączącego się zza drzwi światła. Przybliżył twarz do jego twarzy i popatrzył mu w oczy głęboko i z wyższością.
-Rafałek się rozpłakał! – prychnął pogardliwie. – Wiesz, na mnie to nie działa. Śmieszny jesteś. Myślałem, że można z tobą ustawiać interesy jak z facetem, a tu co? Rozmazana panienka. Wiesz do czego się nadajesz? Żeby zgnić w bidulu, gdzie będą budzić cię o szóstej i kłaść spać po dobranocce. Jedyną decyzją, jaką będziesz mógł podjąć to to, czy się wyszczać czy odesrać. Bo będą traktować cię tak jak na to zasługujesz. Jak zasmarkanego gówniarza. Albo wypierdalaj do swojego zarzyganego tatusia. Twój wybór. Teraz przynajmniej jeszcze masz jakieś wybory. Ale jak nie będziesz się miał gdzie podziać i gliny dobiorą ci się do dupy, to nikt nie będzie się ciebie o zdanie pytał. Ja dałem ci szansę poznać ludzi i żyć jak ktoś, nie jak szmata.(...)"



komentarze
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
~ulisses8 Podoba mi się    20.08.2014 @12:31:21
..powrót do początku, przyczyny i nieuczciwy kolega, ciekawe co dalej..
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt