Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

HMS Warspite 1943
rysunek  |  militarne  |  okręt  |  pancernik  |  Warspite  |  wojna


Prawdopodobnie jedna z najlepszych inwestycji okrętowych w historii - brytyjski pancernik (superdrednot) HMS "Warspite", należący do liczącego pięć jednostek słynnego typu Queen Elizabeth. Każdy z tych okrętów miał karierę obfitującą w wiele misji bojowych, operacji pokojowych i przygód. Sam HMS "Warspite" podczas obu wojen światowych był po prostu wszędzie - w tym wypadku pieniądze podatników zostały wspaniale zainwestowane!

Z najważniejszych wydarzeń wymienić należy jego niezwykle udany występ w Bitwie Jutlandzkiej, w której przyczynił się do zatopienia niemieckiego krążownika liniowego SMS "Lutzof", uszkodzenia pancernika i dwóch innych krążowników liniowych, ochronił (choć trzeba przyznać, że przypadkiem) przed zniszczeniem krążownik pancerny HMS "Warrior" sam skupiając na sobie ogień całej Niemieckiej Floty Liniowej! Podczas bitwy trafiony został bezpośrednio trzynastoma ciężkimi pociskami przeciwpancernymi (prawdopodobnie wyłącznie kalibru 305 mm) oraz wieloma lżejszymi, jednak dzięki silnej konstrukcji uniknął poważniejszych szkód, a jego główny pancerz nie został przebity ani razu.

W okresie międzywojennym pancernik przeszedł kilka remontów i modernizacji, przy czym jedną generalną, w wyniku której otrzymano niemal nowy okręt.

Podczas II Wojny Światowej HMS "Warspite" uczestniczył niemal we wszystkich najważniejszych akcjach bojowych Aliantów na Atlantyku, Morzu Śródziemnym i wodach wokół Norwegii. W kwietniu 1940 r. "Warspite" uczestniczył w kampanii norweskiej, gdzie wziął udział w drugiej bitwie pod Narwikiem. Wraz z sześcioma eskortującymi go niszczycielami zaatakował dziesięć niemieckich niszczycieli uwięzionych w Ofotfjordzie - zniszczył wszystkie bez strat własnych (uszkodzeniu uległy jedynie dwa eskortujące go niszczyciele), zaś samolot rozpoznawczy z pancernika wykrył i zatopił niemiecki okręt podwodny U-64.

W lecie roku 1940 r. HMS "Warspite" przeszedł na Może Śródziemne, gdzie brał udział w kilku ciekawych potyczkach. Jedną z najważniejszych, zakończoną zwycięstwem o znaczeniu – jak się później okazało - strategicznym, była nocna bitwa koło Przylądka Matapan, w której on i dwa bliźniacze pancerniki (HMS "Valiant" i HMS "Barham" zniszczyły 3 włoskie ciężkie krążowniki ("Zara", "Fiume" i "Pola" ) oraz 2 niszczyciele.

Podczas bitwy pod Kalabrią (9 lipca 1940 roku) HMS "Warspite" zaliczył rekordowe trafienie do celu ruchomego w dzień, strzelając do włoskiego pancernika "Giulio Cesare" z odległości 23 700 metrów. Ciężki pocisk APC kalibru 381 mm poważnie uszkodził włoski okręt. Po tym pojedynczym trafieniu, Włosi uciekli, mimo iż wciąż mieli przewagę dwóch pancerników wobec jednego brytyjskiego (nie mówiąc o miażdżącej wręcz przewadze w okrętach innych klas). Później "Warspite" wziął udział w bitwie o Kretę, gdzie został uszkodzony przez niemieckie bombowce. Remont postanowiono przeprowadzić w połączeniu ze wzmocnieniem uzbrojenia przeciwlotniczego w USA. Po jego zakończeniu, pancernik przeszedł czasowo na Ocean Indyjski, jednak bardzo szybko powrócił na Morze Śródziemne.

W czerwcu 1943 roku HMS "Warspite" dołączył do Zespołu H (ang. Force H) bazującego w Gibraltarze i wziął udział w operacji "Husky", czyli inwazji na Sycylię. Od 10 lipca 1943 roku, wraz z pancernikami HMS "Nelson", HMS "Rodney" i HMS "Valiant" oraz lotniskowcami HMS "Formidable" i HMS "Illustrious" osłaniał operację lądowania. Pancernik "Warspite" rozpoczął bombardowanie Sycylii 17 lipca, kładąc ciężki ogień na niemieckie pozycje w Katanii. Dnia 10 września okręt, który tak skutecznie walczył z flotą włoską w latach 1940-1941, został zaszczycony rozkazem odprowadzenia kapitulujących włoskich okrętów na Maltę, gdzie miały być internowane do końca wojny.

Pancernik wrócił do akcji pod Salerno 15 września. Wobec niemieckich kontrataków sektor amerykański znalazł się wówczas w niebezpiecznej sytuacji. Jednak dzięki bombardowaniu przeprowadzonemu przez HMS "Warspite" i bliźniaczego HMS "Valiant", wojska alianckie zostały uratowane.

Dzień 16 września 1943 roku był tragiczny dla pancernika. Zaatakował go zespół samolotów niemieckich wyposażonych w specjalne, ciężkie (masa 1362 kg) bomby kierowane radiem Fritz X (FX-1400). Okręt trafiony został trzykrotnie, z czego najpoważniejsze zniszczenia spowodowała bomba, która uderzyła w pobliżu komina okrętu i po przebiciu wybuchła pod głównym pokładem pancernym. W dnie kadłuba powstała duża dziura, przez którą dostała się woda. Straty w ludziach nie były jednak duże (9 zabitych i 14 rannych), ale szkody materialne ogromne! Tym niemniej trzeba przyznać, że ten bądź co bądź stary już wówczas pancernik zachował się o niebo lepiej niż w taki sam sposób uszkodzone o wiele większe i nowsze włoskie okręty liniowe typu Littorio, z których jeden ("Roma" poszedł na dno po eksplozji magazynu ładunków miotających (a trafiły go „tylko” dwie bomby). W późniejszym czasie Alianci opracowali prosty i efektywny system zakłócania systemu naprowadzania bomb FX 1400 i w konsekwencji uzbrojenie to przestało być groźne dla okrętów.

W celu naprawy postanowiono przebazować pancernik na Maltę. Sama operacja holowania tak dużego i okaleczonego okrętu była bardzo trudna. Przez pewien czas po zerwaniu wszystkich cum, okręt - zanim nie opanowano sytuacji - dryfował wzdłuż brzegów Sycylii. Ostatecznie HMS "Warspite" dotarł w końcu na Maltę 19 września i po prowizorycznej naprawie najcięższych uszkodzeń został odholowany do Gibraltaru. Następnie wycofano go do Rosyth w Wielkiej Brytanii, gdzie remont trwał do marca 1944 roku.

Dnia 6 czerwca 1944 roku HMS "Warspite" wziął udział w lądowaniu w Normandii jako część "Eastern Task Force", ostrzeliwując pozycje niemieckie w rejonie plaży Sword. Następnie pomagał Amerykanom na plażach Omaha i Utah oraz Brytyjczykom na plaży Gold. Jego wieża "X", ciężko uszkodzona przez bomby FX-1400 nadal była niesprawna. Przy intensywnym ostrzale brzegu, wkłady do luf szybko zużyły się i pancernik został wysłany do Rosyth na przezbrojenie. W czasie podróży wszedł na minę magnetyczną, co spowodowało spore uszkodzenia części podwodnej, ale okręt bez kłopotu dotarł do portu. Po dokonaniu jedynie częściowych napraw pancernik został pośpiesznie wysłany do dalszego wspierania desantu. Bombardował Brest, Le Havre i Walcheren oddając ostatnie strzały ze swoich wysłużonych armat 1 listopada 1944 roku. Od zakończenia walk w Walcheren pozostawał nieaktywny. Przeniesiono go w skład rezerwy (ang. Category C Reserve) z datą 1 lutego 1945 roku.

Po zakończeniu wojny rozpoczęła się batalia o ocalenie pancernika i przekształcenie w pływające muzeum (podobnie jak to uczyniono z lekkim krążownikiem HMS "Belfast" ). Do dziś nie wiadomo, kto ponosi odpowiedzialność za to, że nie zachowano tego niezwykłego okrętu dla potomnych. Dość powiedzieć, że pancernik bardzo szybko, bo już w 1947 roku sprzedano na złom. HMS "Warspite" wolał jednak odejść z honorem, niż skończyć haniebnie w piecach hutniczych. Podczas przeprowadzania do stoczni rozbiórkowej zerwał się z holu, a fale wyrzuciły go na skały w pobliżu Prussia Cove, na których utknął na dobre. Ten dzielny weteran obu wojen światowych pozostał do końca niezłomny i wierny banderze, którą reprezentował - wierny jej tradycjom, w przeciwieństwie do ludzi, którzy ten niewątpliwie bezcenny zabytek chcieli unicestwić.

W sumie HMS "Warspite" został uhonorowany aż 14 odznaczeniami bitewnymi (Battle Honours) - największą liczbą spośród okrętów brytyjskich (bitwa jutlandzka 1916, bitwa pod Narwikiem 1940, kampania norweska 1940, Kalabria 1940, walki na Morzu Śródziemnym 1940-43, bitwa koło przylądka Matapan 1941, bitwa o Kretę 1941, konwoje maltańskie 1941, lądowanie na Sycylii 1943, lądowanie pod Salerno 1943, lądowanie w Normandii 1944, Walchern 1944, kanał La Manche 1944, działania w Zatoce Biskajskiej 1944). Wielka Brytania powinna się wstydzić, że takiej jednostki nie zachowała (...)



komentarze
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
~Sabbstone Podoba mi się    16.09.2014 @23:19:04
~ciaho82 Podoba mi się    13.09.2014 @08:38:52
~deggial Podoba mi się    13.09.2014 @05:43:49
łoł cudo, witam i pozdrawiam.
3 Ilość ocen
618 Ilość wyświetleń
13.09.2014 @04:20:22

wyróżnienia








© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt