Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!


fotografia  |  scenerie  |  góry  |  jesie  |  Karkonosze  |  Śnieżka


Wczoraj obejrzałem po raz kolejny "Ostatni dzień lata". Niby prosta etiuda: tylko dójką aktorów, nakręcona przy pomocy najprostszych środków, tylko jedną kamerą. Widziałem ten film już wiele razy i nigdy nie mogę się napatrzeć, cały czas czuję niedosyt, że tak krótko trwa. Mógł bym go oglądać klatka po klatce a i tak pewnie nie zaspokoił bym swojej potrzeby obcowania z nim. Piękno tego filmu tkwi w prostocie, przemyślanach i idealnie skomponowanych kadrach, fantastycznej grze aktorskiej i ważnych treści, które niesie ze sobą. To jest mój wzorzec idealnego piękna, do którego chcę dążyć.

_______________________________________________________________________________

„Życie” nie rozpieszcza. No chyba, że się jest oderwanym od rzeczywistości politykiem lub celebrytą. Coraz bardziej daje mi o sobie znać PESEL i ogólne zmęczenie ciągłą walką o byt. W tym wszystkim zaczynam zatracać swoją tożsamość. Coraz trudniej odnaleźć się w „czarno-białej” rzeczywistości i zhierarchizować jakieś priorytety. Konsumpcjonizm, natarczywie atakujący zewsząd, poddaje w wątpliwość sens działania pro publiko bono. Po prostu mało kto chce się dołączyć do jakiegokolwiek projektu „za darmo”, czy z lichym i niepewnym zyskiem. A sam nie jestem wstanie zrealizować wszystkiego. Ecce homo! …et hominem tantum.

Jest jeszcze jeden drobny niuans w tym wszystkim. W tej patologii socjologicznej, coraz częściej łapie się, że (… gdy przyjaciel wyciąga do mnie dłoń, ja zasłaniam się jak przed ciosem.(...).



komentarze
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
~margerytka Podoba mi się    04.10.2015 @20:32:50
No tak. Wrzucałeś foto w ostatnią niedzielę lata. Nostalgia, babie lato. Niskie 'kominkowe' kolorytowo słońce. Może stąd te refleksje? Bilans współczesny. Taaak. Piszę 'bilans współczesny' a w głowie mi brzmi: teatr, teatr współczesny. Pewnie też i trochę stąd te odruchy z gardą. Gardą wkręcającą w błędne koło.

A film rzeczywiście bdb i przy okazji stwierdzam, że dziś nie potrafią chyba robić tak dobrych filmów. Efekty specjalne za to są. Coraz więcej, coraz efektowniej. Z dużych kin wychodzi się pamiętając efekty, a treść, refleksje? a po co?
Taaak. Dziś właśnie miałam znowu zobaczyć w kinie "Czas apokalipsy". Jest treść, są refleksje. Są również efekty specjalne. I co? na miejscu okazało się, że odwołali seans i jest inny film (z wczoraja). Ot tak. Bo niby kiepska kopia. reżyserska. I coś tam. I coś tam. Na stronie nie dokonać zmiany repertuarowej. Żadnego info. Nie szanuje się już widzów, nie szanuje ludzi.
Nawet wolontariusze pracują coraz częściej tylko dlatego, żeby wpisać sobie w cv, że wolontariat (ach), albo, żeby zapunktować u konkretnych ludzi.
Może by faktycznie zostać celebrytką? szacunek co prawda sztuczny często, ale za to łatwiej żyć (? hm)

Foto piękne. Skojarzeń treściowych opisywać nie będę, a są, choć na foto co? minimal przecież
~baciar72 Podoba mi się    21.09.2015 @04:28:00
~pstrykaczfotek Podoba mi się    21.09.2015 @02:24:45
~hary56 Podoba mi się    20.09.2015 @13:42:02
4 Ilość ocen
225 Ilość wyświetleń
20.09.2015 @13:33:30






© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt