Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!


fotografia  |  architektura  |  schronisko  |  Karkonosze  |  zima  |  sople


Dziś baaaardzo zaległe zdjęcie. To z ostatniego trekkingu (bardziej z humorystycznego skituru, lebiody na antycznych nartach ). Niestety to był też ostatni zimowy wyjazd w góry, i ostatni na który udało się ostatnio pojechać... Niestety ;-/ Ale teraz ostro ruszam z dwoma bardzo dla mnie ważnymi projektami i powinno się dziać

______________________________________________________________

Ponieważ głupawych pomysłów mi nie brakuje, a bardzo na czasie jest teraz brylowanie w mediach i "celebrytyzm", postanowiłem zostać ANTYCELEBRYTĄ. Będę ZNANY Z TEGO, ŻE NIE JESTEM ZNANY.

Taki celebryta tak naprawdę to ma przekopane: kobitka musi pokazywać przyrodzenie albo cycki publicznie a facet siusiaka. To musi być bezmózgi kretyn, który albo obsika psa, albo palnie coś durnego publicznie, zrzyga się w centrum handlowym w godzinach szczytu, albo przyćpa w renomowanej restauracji, zawali ważny mecz o puchar (i tak zapłacą, a "kibice wyrównają", zwyzywać kogoś ze sceny (tak dla zasady, bo trzeba robić "szoły", bluzgać, traktować wszystkich z pogardą i w ogóle musi robić z siebie "szmatę" i degenerata.

A ja: ANTYCELEBRYTA, będę dalej robił swój "Kalendarz Ślężański", mini album o "Dolinie Bystrzycy", fotografował pluszowe miśki, jeździł w góry (i nie tylko), z lubością oddawał degustacji rożnych aromatycznych czarnych herbat, ale i ziół (mięta -> pyszka, wieczorowa porą melisa, a po posiłkach delikatna szałwia ), jeździł na swoim ukochanym rowerze (marzą mi się jeszcze dwa modele, które "muszę mieć", ale na które na razie mnie nie stać), czytał książki, projektował scenografie, majsterkował, tworzył tekstury, w lecie chodził w "japonkach" i gdy tylko się da przesiadywał w "swoim letnim biurze": http://www.digart.pl/praca/7859239/_________________________.html Cenił sobie drobne przyjemności, jak lody śmietankowe z automatu na rynku małego miasteczka w samo południe, czy spacer na bosaka po plaży. Małe i duże przyjaźnie, z napotykanymi ludźmi.
Nikt mnie nie zna, nikt o mnie nie słyszał. Nie zarabiam milionów na nic nierobieniu. Pracuje na etacie i tylko moje hobby można uznać za lekko ekstrawaganckie...

Po prostu; BĘDĘ ZNANY Z TEGO, ŻE NIE JESTEM ZNANY...




komentarze
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
~agochi Podoba mi się    17.10.2016 @20:09:32
~securus Podoba mi się    19.05.2016 @09:07:22
~hary56 Podoba mi się    16.05.2016 @11:54:43
~elamol Podoba mi się    03.05.2016 @16:38:35
powodzenia w antycelebrytowaniu
~bootak Podoba mi się    23.04.2016 @17:47:30
~pstrykaczfotek Podoba mi się    15.04.2016 @17:20:05
~margerytka Podoba mi się    12.04.2016 @21:34:41
no to jakby wszystko antycelebrycko jasne

Powodzenia w tych różniastych projektach!

Dodam jeszcze tylko, że sopelki fajowe - rozczochrańce takie _ choć proste, jak grzywka przecież
ostatnio edytowane: 2016-07-26 11:44:22
~fotomarius Podoba mi się    12.04.2016 @10:37:13
~annawa Podoba mi się    12.04.2016 @00:16:10
~Rema Podoba mi się    11.04.2016 @23:53:14
_______
Gdy ktoś napisze, że Wasze zdjęcia /prace/ są kiepskie - uśmiechnijcie się, nie zrażajcie, i róbcie swoje...
~ostatnitramwaj Podoba mi się    11.04.2016 @23:52:30
~Zzibi53 Podoba mi się    11.04.2016 @23:43:08
~dwutlenki Podoba mi się    11.04.2016 @23:33:56
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt