Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

Spowiedź
fotografia  |  różne  |  spowiedź  |  pokuta  |  zadośćuczynieni  |  Bóg


Wierzyłam, że któregoś dnia będziesz gotów na spowiedź,
choć tobie to szczególnie trudno przyznać się do błędów.
Zwłaszcza, gdy grzechów wysłucham ja – połamany człowiek,
ja zdecyduję o rozgrzeszeniu, bez żadnych względów.

To twoja pierwsza spowiedź, pierwszy rachunek sumienia.
Czy bolało uświadamianie sobie całości zła,
którym strzelałeś do mnie w zabawie bez litości cienia
rozmazując krajobrazy życia w palących oko łzach?

Czy czujesz świadomość grzechu, że to ty jesteś winny?
Bo jeśli nie żałujesz, to spowiedź będzie nieważna.
Teraz się poprawisz i zaczniesz od grzechów nagminnych,
po których w oczach została pustka czarna i straszna.

Czekam na ciebie, gotowa na sakrament pokuty,
której materię stanowi najcięższy wobec mnie grzech.
Twoje ciosy zżarły moje wnętrze niczym przerzuty.
Dziwnie brzmi ta spowiedź z ust jednego, a zarazem trzech…

A teraz uczynisz za dość i spłacisz wszystkie długi,
wypełnisz pokutę, byś zrozumiał popełnione zło.
Wyrównasz wszystkie szkody, zetrzesz z życiorysu smugi,
wykreujesz na nowo moje życie i jego tło.

Boże, rozgrzeszam cię z tych wszystkich palących uderzeń.
I wybaczam, że obrałeś mnie za cel twoich splunięć.
Pozwalam od dziś na harmonię, na święte przymierze
oddzielnych wszechświatów przez moją i twoją komunię.




komentarze
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
~Marteczka94 Podoba mi się    05.08.2017 @15:47:05
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt