Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

namiastka. wanna.
poezja  |  wiersz wolny  |  akcja3  |  łóżko  |  taca  |  wanna


con mis dedos hago el fuego. a Bolek drzazga.



komentarze
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
~lunaty Podoba mi się    11.11.2015 @11:01:46
.
_______
"nienawidzę kobiet" ~Draco Volantus
~MaszaLubov Podoba mi się    08.02.2015 @20:41:39
bardzo świetny opis. tylko mi ten Pio nie leży.
_______
Martwe ptaki ozdabiają zaspy
~starywiarus Podoba mi się    25.02.2014 @22:28:51
przemawiasz do mych uszy
_______
http:irkokokos.blogspot.com
~ShoutOfTheDaffodil Podoba mi się    30.01.2014 @23:11:19
.
~Zarathustranin Podoba mi się    10.09.2009 @03:15:04
Jak łatwo się domyślić, trafiłem tu zupełnie nieprzypadkowo, podobnie jak Ty na moją budę; z tym, że Twoja uroczysta pielgrzymka natchniona została skargą sfrustrowanego służbisty. Przynajmniej stworzę pozory dbałości o porządek rzeczy i zacznę od komentarza powyższej pracy.

"Namiastka. Wanna." wpisuje się w konwencję twórczą, którą zapewne założyłaś wieki temu, lub która (po części) w wyniku bliżej nieokreślonych zdarzeń założyła się sama. Budowanie atmosfery swojskości za miastem za pomocą oblekania jej pojedynczymi elementami sakralnymi, fauną, florą i dziećmi, nadaje przedstawianym obrazom ciepłą otoczkę narracyjną. I właśnie ta metoda w pewien sposób obarcza efekt końcowy jednostajnością, sentymentalną skazą. Mimo tej epidemii w obrębie Twoich prac, każda z nich stoi na równym poziomie, nie jest upośledzona cekinami. Niektóre niosą z sobą modernistyczne walory i choćbym nie wiem jak złośliwym chciał być, nie mogę z czystym sumieniem podsumować ich lapidarnym ,,do dupy".
Nie siliłem się na analizę komparatywną naszych prac, bo skrajności między nimi są wyraźne. Zdecydowana większość Twoich tekstów rośnie na gruncie spostrzeżeń i związków przyczynowo-skutkowych orbitujących wokół auto - biografii, co samo w sobie nie przynosi wstydu, ale kiedy nie pełni funkcji ani mimesis, ani awangardy, uciekam przez okno. Zupełnie nie podziwiam kazuistyki, którą zdarza Ci się uprawiać:

"Bo powinno się kochać po bożemu, żywić się
po polsku, zdrową relacją i trzeźwym osądem"

Czas na odniesienie się do próby zgilotynowania. Stylistyka - (która, jak to obrazowo ujęłaś, "ssie" ) wolę aby przypominała STG 44 niż kubek z herbatą. Kolejna sprowokowana kontrowersja to spectrum tematyczne. Podstawowe wiadomości z zakresu teorii literatury automatycznie naprowadzają na święte prawo dowolności w podejmowaniu zagadnień; licentia poetica wyklucza kręcenie nosem na związek między życiorysem autora a tematyką czy motywem realizowanymi przez niego na papierze. W tym aspekcie mogę być nawet Kaczorem Donaldem.

Za konstruktywną krytykę nie idzie się do piekła.

Rozstrzelacie mnie.
ostatnio edytowane: 2009-09-10 03:17:58
~rukbat Podoba mi się    04.09.2009 @13:32:40
no...
~czerwonydlugopis Podoba mi się    18.01.2009 @21:30:33
dość ciekawe ujęcie jednak czegoś mi brak, a po za tym tytuł chyba nie do końca pasuje ale Ty jesteś autorem więc nie bede negowac. pozdrawiam
~RealZazi Podoba mi się    10.05.2008 @09:03:35
świetne.
super.
rewelacja.
itd. itp.
;p
~parachutist Podoba mi się    18.02.2008 @20:32:55
sielanka trafia ale nie za pierwszym razem, gratulację, do mnie dotarło i przywiało ciepłe wspomnienia
_______
"Dig Me up from under what is covering the better part of Me!"
*DracoVolantus    30.01.2008 @19:18:12
a zaczyna się, fakt.
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
~mimowolnie    30.01.2008 @19:07:58
są obrazy ładnie kreślisz, ładnie barwisz, wprowadzasz, ewoluuje przestrzeń, ale ten obraz przeciąga się, to spowolnienie, w moim odczuciu spowolnienie, trwa zbyt długo.

później jest akcja, później coś się dzieje, chciałbym mieć sad i w sadzie jabłoń. zaczyna się taniec, zaczyna się wiersz, a to już koniec. subiektywny
ostatnio edytowane: 2008-01-30 19:10:19
_______
ktoś przewidział tę jesień, bo staniała wódka - P. Czerski
~ktesibios    01.11.2007 @20:05:44
List. Liść.
^sleepwalker Podoba mi się    22.10.2007 @07:17:23
chyba najlepszy z całego tryptyku, rzadko kiedy czytam poezję na digarcie ale dzisiejsze wyróżnienie zdecydowanie zachęca do poszukania perełek w twojej galerii
_______
A tak chciałem zareklamować nową artystkę
PsotnicA http://psotnica.digart.pl/
^IwonaWolanin Podoba mi się    20.10.2007 @19:35:11
+nefertum    03.08.2007 @12:41:40
perspektywa zupełnie inna gdy namiastka wyznacza start,
w poprzedniej triadzie był ten zalążek z początku i dalej charakterystyczny przeskok tutaj, co mię osobiście przypadło do gustu, bo ten pierwszy uznać można było za retrospekcję, pewną odległą (w sensie przeszłości) eskalację, te dalsze zaś za rekonwalescencje, czy wreszcie stopniowe, piramidalne konkluzje.
To ciekawe; rekwizyty sugerują, kształtują dość jednoznacznie myśl i bierze się to za punkt wyjścia. Jakby jakiś lektor czy sufler prowadził nas wzdłuż jednowątkowości, podczas gdy my godzimy się na jego suplikę i dajemy się prowadzić.
I to było fajne, że wykorzystałaś tego suflera na własny sposób, wbrew jego zawodzeniom.
Nie mówię, że nowa seria mi się nie podoba, bo również tworzy własną trajektorię, ale ta wariacja nie trafia do mnie w oczekiwanym stopniu.

Tak przeczytałem wszystkie,
i nie wiem dlaczego uderzam pod pierwszym.
+nefertum Podoba mi się    28.07.2007 @14:54:41
w kontekście całości fajny ten zabieg z potencjalną bronią.
~parachesis Podoba mi się    27.07.2007 @21:02:12
Tempo tego pisania jest bardzo zachęcająco turkocząco dobre. Z przyjemnością się to łyka.
~embarkakao Podoba mi się    25.07.2007 @19:36:07
tak tak, bardzo dobre, ale jakoś nie powiedziałabym, ze to wiersz.
że niby taka forma?
^kesja Podoba mi się    23.07.2007 @21:05:44
dobrze, że ja nic nie zamieszczam bo by też było.

_______


gdybym miala pudelko po kapeluszach, takie jak miala Julia...
!sens Podoba mi się    23.07.2007 @11:39:44
tęsknota do tej krainy w której wszystko prostsze i bliższe? ciepłe? swoiste credo,
które rozumiem. bardzo ładnie napisane. zabawy z językiem ustąpiły miejsca nazwaniom. rzeczy się nazywa. nazwane rzeczy są prostsze. bliższe. daleko pozostały gonitwy, choć przecież "Jutro wracacie". kraina dzieciństwa na wyciągnięcie ręki. byle nie sparzyć. inny niż mój język. powinno mi się nie podobać. podoba. pozdrawiam
_______
hemia
~DrZet    23.07.2007 @10:06:52
czuję się dotknięty
~malkaviann    21.07.2007 @11:22:38
piękne
_______
pink!killer
ktokolwiek robi złe piwo będzie wrzucony do gnojówki (prawo gdańskie z XI wieku)
^magdaleszczynska    20.07.2007 @20:39:28
jestem dziś rozkojarzona trochę. czytam ten wiersz trzeci raz. za każdym razem, dochodząc do dwuwersu, czytam "zdrową relacją" jako "zdrową erekcją". z czego to wynika - nie wiem.

ok. dobra. wywalę brudy teraz.
bo tak naprawdę, gdybym tak szczegółowo spojrzała, nie miałabym się pewnie do czego przyczepić. ale jestem upierdliwa, hm, zdarza mi się.
więc tak. to się nie ciągnie. ja bym tak chciała, jak ser na pizzy, jak dziewczynę za warkocz. a Ty mi tu tak urywkami jedziesz. patrzę na ten wiersz ogólnie, a on mi się nie klei. każde zdanie zdaje się być wyrwanym. słońce grzeje, skrzypi podłoga, gałąź się suszy. rozumiesz? bo ja lubię, jak się wiąże. a tu się nie wiąże.
masz Ty te momenty kochana, aż się chce ścisnąć nogi z wrażenia. (Na strychu skrzypi podłoga, pachną wiązary, że podciągnij się
na rękach i zostań jak kot na zapiecku.)
ale całościowo to jednak ta pizza mi się marzy.
*DracoVolantus    20.07.2007 @19:00:16
to było z mojego alterega
_______
- True Art is eternal and lasts forever.
- No. True art is a blast, hm!
!agatazuzanna    20.07.2007 @15:06:23
ej. ja tu miałam PK od kogoś. żeby nie było.
_______
l'était une p'tite poule brune qu'allait pondre dans la lune
1 2 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt