Wiem, że ostatnio zaprzedałem swoją akwarelową duszę fotografii, ale niestety w Wietnamie nie dało się malować, a byłoby szkoda nie mieć nic z takiego wyjazdu w swojej galerii
Zatoka Ha Long po raz kolejny. Zdaje sobie sprawę że robie się nudny, ale to jedno z moich ulubionych miejsc na tej planecie

Niegdyś każda wyprawa w głąb zatoki było wielkim obcowaniem z naturą. Byłeś tylko ty, twoja łajba i otaczający cię krajobraz. Żadnego żywego ducha.
Teraz od napływu turystów, tłok jest nie tylko na lądzie ale również w morzu, a ludzie zaczeli stawiać płynące domy, restauracje i sklepy wewnątrz zatoki, szpecąc przy tym ten dziewiczy krajobraz.