Dwoch chlopow z mojej pracy wpadlo na pomysl rysowania podczas lanczu szybkich 20stominutowek.
Jest to dla mnie dosc meczace, bo jednym okiem ogladam wiadomosci w okienku przegladarki, drugim okiem... eeee.. reka (jednak), staram sie zapodac ze dwie kanapki i jablko do otworu gebowego, no i trzecia reka rysuje (juz sie pogubilem, moze czwarta?).
Tak wiec tablet zawsze mam zaswiniony okruchami.
Eeeech, niewazne i tak nikt sie nade mna nie ulituje

Oto kilka z moich wypocin na rozne tematy:
1- Zolnierz z parasolem
2- most wiszacy
3- bogini zla
4- cialo astralne