W ciagu ostatniego tygodnia powstaly u mnie 2 serie, razem jakies 20 zdjec. Pierwsza seria bedzie o urodzinach. Obchody 1. urodzin dwoch blizniakow. W Korei, w sumie tak jak ze slubami, jest to wielki biznes. Sa miejsca gdzie lekko moze sie pomiescic w sumie 600-1000 gosci. Czyli sa to miejsca gdzie na raz urodziny obchodzi pare rodzin + goscie. Mozna powiedziec ze sa to fabryki w pewnym sensie. A ze luksus to luksus: bufet z sushi, ostrygami, owocami z tropikow, kawiorem, etc. Pierwsza seria wiec bedzie o tym.
Na scianie wisza tradycyjne stroje koreanskie, w sam raz dla malych solenizantow.