No dobra....dziwna próba zmierzenia się z tematem bulimii.
Wsadziłam paski życia i many takie jak w ukochanym World of Warcraft...chyba najlepiej pokazujące, że walkę można przegrać.
Jak pisałam ten opis po angielsku - brzmiał mniej patetycznie heheh..
Tak czy siak,,,Ci co znają bulimię z autopsji..sądzę, że zrozumieją...
Wsio w Photoshopie (odkryłam nowy świetny pędzel do maziajania - żegnaj Painterze)