Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
DOLINA BIEBRZY
!kolendra | poezja / wiersz wolny




To miejsce oddycha inaczej. Rzeka,
jak wywinięty zaskroniec, zmusza do przystawania.


Znam zapach świeżo skoszonej trawy, ale tu
inny aromat gryzie nozdrza. Tłumaczysz: to schnie
regularnie przewracane siano, dlatego czuje się żar,
jaki zamieszkał w powietrzu. Przy drogach

cmentarze pełne słońca. Obok nagrobków z wczoraj,
sprzed roku - krzyże kute trzysta lat temu - linie,
które rysuje się, by łączyć. Milkniemy

i nagle łapię najważniejsze słowo,
a ono mocno kłuje w język.








Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.