Oto dyptyk anielsko-ilustracyjny w całej swej okazałości. Pozwoliłam sobie zmienić kolory i wrzucić to na chwile tutaj abyście mieli szanse zobaczyć jak prezentują się obydwa razem.
Kolory sprane i zmienione-speszal for mi na pamiętkę co bym wiedziała, że kiedyś coś takiego wysmarowałam w przypływie twórczego geniuszu. Może to i nic nie wnosi do sztuki jako takiej ale rozwija moją wyobrażnię i wzbogaca moje wnętrze.
I bardzo bym prosiła o zoom bo w tym rozmiarze to traci wszelaki swoje atuty. Dziękuję