Kolejny COW: Temat był. Catapult Creature
Z braku czasu (tak to jest, jak się człowiek rzuca na zbyt wiele rzeczy) nie wyrobiłem się z tekstem. Potem już nie chciało mi się wymyślać. Idea była taka, że samice noszą swoje dzieci na porożu, jak w kołysce...natomiast w sytuacjach zagrożenia spinają masywne mięśnie szyi i sruuuuuuu...... wystrzeliwują potomka na drzewo czy w krzaki, byle dalej od niebezpieczeństwa. Aaa...a jak gagatek jest już dostatecznie dorosły to dostaje finalnego rodzicielskiego "kopa". Na nowy początek życia
Pozdrawiam
Kuba
Ps. Zajrzyjcie na forum CA na digu, bo właśnie nowa bitwa wystartowała