Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
ZEMEE I TEFRICK
!JakkaS | rysunek / concept art





Właśnie przeglądałem prace zgłoszone na CABa i wychodzi na to, że większe szanse na wykonywanie zawodu przewodnika mają osoby pozbawione wzroku Taaa....chyba moja praca też potwierdza ten fenomen hehe

Aktualny DACAB: http://www.digart.pl/forum/temat/862059/CAB_40_-_Przewodnik.html


ZEMEE...

..ta dziewczynka od najmłodszych lat zadziwiała wszystkich. Choć była niewidoma nie traciła ducha, a uśmiech nigdy nie schodził z jej pogodnego oblicza. Już jako mały brzdąc bezbłędnie rozpoznawała wszystkich ze swego otoczenia. Nigdy też nie potykała się i nie wywracała podczas swych wędrówek po domu. Z czasem też i najbliższa przestrzeń w około domostwa jak i pobliskie miasteczko przestały mieć przed nią jakiekolwiek tajemnice. Bez trudu znajdowała drogę ....oraz co zdecydowanie bardziej zadziwiało ludzi, rzeczy, które zaginęły lub nawet takie o których zaginięciu nie miano jeszcze pojęcia. W roku swych jedenastych urodzin znalazła Matta, syna starego Borgiego, który zaginął w lesie. Cała wioska szukała go przez wiele godzin...podczas gdy mała Zemee weszła na leśny trakt i od razu wiedziała gdzie się ma udać. Jakby "widziała" jakiś ślad wiodący do tego dziecka. I chyba w istocie tak było.

Z czasem jej Ojciec zrozumiał, że nie ma sensu przejmować się kalectwem córki, gdyż radziła sobie w lesie o wiele lepiej niż jej zdrowi rówieśnicy, a poza tym była zdecydowanie dojrzalsza i rozsądniejsza. Wiele godzin spędzała na spacerach po okolicznych terenach...z czasem nawet zaczęła wykonywać drobne zadania, które zwykli wykonywać przewodnicy, kurierzy czy posłańcy. Poza tym jeszcze kilkakrotnie jej talent do odnajdywanie drogi do rzeczy zaginionych pomagał jej odnaleźć zaginione osoby czy nierozsądną trzodę, która lubiła się oddalać od swych pastwisk.

Niektórzy ludzie (wredne...stare...bezzębne siostry Argaled!) szeptali o niej złośliwe rzeczy. Bojąc się jej kalectwa i daru. Jednak owe podszepty skończyły się gdy Zemee wraz ze strażą miejską odszukała w kanałach Zurtangu leże potwora, który porywał mieszkańców tego miasta. Przez wiele dni terroryzował mieszkańców podczas gdy najemni tropiciele, straż miejska oraz Biskup (bidulek posikał się ze strachu gdy zobaczył zwłoki jednej z ofiar) nie mogli znaleźć jego leża, że o przegonieniu potwora nie wspomnę. Zemee zaraz gdy przekroczyła bramę miasta wiedziała gdzie ma się udać. Potwora odnaleziono i uśmiercono. A gdy zapytano dziewczynę jaką chciałaby nagrodę... odpowiedziała, że przyniosła już ją ze sobą z kanałów. Na dowód tych słów wyciągnęła z podartej torby młodego szczura. Nazwała go Tefrick....

No to tyle.. wybaczcie, że tle pitoliłem...ale i tak się ograniczałem
-Kuba

Ps. Zachęcam do wzięcia udziału w głosowaniu. Dzięki Titosowi (http://titos2k.digart.pl/) jest ono teraz bardziej przejrzyste i łatwe. Głosy swoje będziecie mogli już niedługo oddać na stronie: http://moderatorzy.pl/titos2k/dacab/bitwa.php?bitwa=40



Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.