winnisi
!janurz | poezja / wiersz wolny
skuwał nas jeden rytm ale już gdzieś była ta rysa.
nasze kości zostały rzucone w różne strony świata
- ile oczek wypadnie puścić do siebie zanim okaże się,
że to wszystko jednak serio? to wszystko. drobne przeoczenie,
każda wojna zaczyna się od sumy drobnych, ludzkich
głupot.gdy kostki puchną już od pukania w konfesjonał,
pękają kości i najsłabsze ogniwa reakcji łańcuchowych
które nas wiążą. dzielą nas trzy tysiące kilometrów
i rytm, w którym tańczysz, rytm, w którym walczę.
|
|