Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
Pipa blues
!oreks | rysunek / ilustracja





Pipa blues
Pan mnie pamiętasz - panie Dżon
Jestem ten zmięty i krzywy
Którejś niedzieli wspólny front
Trzymaliśmy przy beczce z piwem
Pan mnie postawił parę piw
Bo wyszła mnie wtedy kasa
Pan mnie mówiłeś: daj dziuba Stiw
Od tego życia mam kaca

Ja jestem Stiw
Od tamtych piw
Mnie proszę pana też zwisa
Piszę bez zgryw
Pan się nie zdziw
Pipa zatkała się dzisiaj

Pan wtedy wrócił panie Dżon
Z jakiegoś Westu po latach
Nie czekał żaden ciepły kąt
Lecz dużo smutku i strata
Pan mnie mówiłeś: wpadnij Stiw
Kiedy ci życie da w dupę
To nakupimy sobie piw
I popijemy jak głupie
Ja jestem Stiw
Od tamtych piw
Pocztówkę dłubię na murze
Pan się nie zdziw
Wracam do piw
Bo pipę odetkał Józek

Wpadnij pan kiedyś panie Dżon
Tej pipy nikt nam nie ruszy
Zobaczysz wtedy ile mam sznyt
Na sercu skorym do wzruszeń
Ja jestem Stiw
Od tamtych piw
Pan jesteś Dżon - to wystarczy
Pan się nie zdziw
Ze pośród piw
Pocztówkę dłubię jak harcerz


Andrzej Ciach



Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.