Poprzedni digart tego użytkownika Wszystkie digarty tego użytkownika Następny digart tego użytkownika
inny był tytuł i est..
!grzegorz8smy | poezja / wiersz wolny

lingua franca nie była niestety
naszej dyplomatyczności językiem
pardon maj frencz jak to mawiają
nie wybrałem się gotów umierać
za pradawną stolicę polaków

cunilingua franka lepiej służyła
pisaniu treuga dei dwupokojowych
odpustów se la mur se la gerr tak
mówiłem spod kepi w o'pozycyjnej
transzei w błocie na linii imażinota

etranżer legia z kolonii dalekich
wezwana w sukursu ratunek oliwę
miast koców z azbestu gaśniczych
przywiodła co sprawiedliwość jej
dając wierzchem w dal wypłynęła

degolem ty z dumnym czołem
petenem ja z nosem na kwintal
viszy wody napełniam gazem
jak iperyt duszą cynobrem nad
sommą siedzę i oczy mi łzawią

utnijmy łby jakobinom ansów
lud kraju dwojga w wyborach
co wolne niech republikę znów
proklamuje bo państwo to my
a to warte est... każdej mszy


Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora
podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.